Przyjęcie w rezydencji ambasadora z okazji zaprzysiężenia prezydenta Obamy
![]() |
| Rezydencja ambasadora |
20 stycznia, w dzień inauguracji prezydenta Baracka Obamy, ambasador USA w Polsce Victor Ashe wydał z tej okazji oficjalne przyjęcie dla polskich i amerykańskich gości w warszawskiej rezydencji. "Jako obywatel amerykański mam nadzieję, że Barack Obama doskonale wywiąże się z roli 44. prezydenta USA, zwłaszcza w tak trudnych czasach - powiedział ambasador Ashe do obecnych dziennikarzy. - Przyjdzie mu zmagać się z ważnymi, trudnymi problemami. Mam nadzieję, że Amerykanie udzielą potrzebnego mu poparcia". Wśród gości znaleźli się wybitni politycy, przywódcy Kościoła katolickiego, dyplomaci, znani dziennikarze oraz kluczowe postacie ze świata biznesu. Obecni byli m.in.: prymas Józef Glemp, światowej sławy reżyser Andrzej Wajda, ambasador Francji François Barry Delongchamps, prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek, rzecznik praw obywatelskich dr Janusz Kochanowski, prof. Tadeusz Iwiński, wiceprzewodniczący komisji UE i członek komisji spraw zagranicznych (SLD), oraz Ryszard Kalisz, przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka (SLD).
Dochodziła godzina 16:30 czasu warszawskiego (w Waszyngtonie 10:30), kiedy do rezydencji ambasadora zaczęli napływać pierwsi goście honorowi oraz przedstawiciele ambasady. W zabudowanym patio, zamienionym na ten wieczór w salę kinową z dużym ekranem, goście mogli śledzić bezpośrednią transmisję CNN z zaprzysiężenia prezydenta Baracka Obamy. W miarę zbliżania się części oficjalnej zaplanowanej na 11:30 czasu waszyngtońskiego (17:30 w Warszawie) cichły rozmowy w sąsiedniej sali przyjęć; goście zajmowali miejsca przed ekranem, by być świadkami uroczystości i móc doznać zarazem niewiarygodnej energii wypełniającej "morze ludzi" - jak dziennikarze CNN nazwali niezmierzony tłum widzów zgromadzonych na National Mall. Na sali zapanowała zupełna cisza, kiedy senator Dianne Feinstein z Kalifornii wypowiedziała pierwsze słowa powitania, po których modlitwę odmówił Rick Warren. Następnie Aretha Frankli odśpiewała “My Country ‘Tis of Thee”, po czym odbyło się wykonanie kompozycji "Air and Simple Gifts", napisanej specjalnie na uroczystość inauguracji Baracka Obamy przez zdobywcę Oscara, Johna Williamsa. Kiedy kilka minut po 18:00 (po 12:00 czasu waszyngtońskiego) Barack Obamy został zaprzysiężony jako 44. prezydent Stanów Zjednoczonych, w rezydencji ambasadora rozlegy się okrzyki na wiwat i oklaski, pojawiły się łzy radości, goście zaczęli składać sobie życzenia.



