wydarzenia 2009
Prezydent Obama uczestniczył w 65. rocznicy lądowania aliantów w Normandii
8 czerwca 2009
 |
| Zdj.: Od lewej do prawej: Prezydent Barack Obama, książę Karol, premier Wlk. Brytanii Gordon Brown, premier Kanady Stephen Harper, prezydent Francji Nicolas Sarkozy na cmentarzu Colleville-sur-Mer 6 czerwca biorą udział w obchodach 65. rocznicy lądowania w Normandii. (Zdj. Chuck Kennedy, White House) |
Na uroczystościach w Normandii zorganizowanych 6 czerwca prezydent Obama złożył hołd tysiącom amerykańskich, brytyjskich, kanadyjskich i polskich żołnierzy, którzy przed 65 laty oddali życie tworząc „drugi front” w II wojnie światowej, ostatecznie uwalniając Francję i resztę zachodniej Europy spod okupacji nazistowskiej. W
przemówieniu prezydent Obama powiedział m.in.: „Kiedy nas już nie będzie, pozostanie słowo wywołujące dumę i podziw w ludziach, którym nie dane było poznać bohaterów siedzących dzisiaj przed nami: to słowo to D-Day. (...) Rzadko się zdarza, by z czynu zbrojnego wyłoniła się uniwersalna prawda o ludzkości. Dokonała tego II wojna światowa”. Ambasador USA w Polsce Victor Ashe ze swej strony dodał: „Obchodząc 65. rocznicę lądowania aliantów w okupowanej przez nazistów Francji, oddajemy cześć wszystkim, którzy w różny sposób przyczynili się do zwycięstwa. Amerykanie doceniają poświęcenie i odwagę żołnierzy, w tym walczących u boku Amerykanów polskich żołnierzy, których bliscy w tym czasie cierpieli w okupowanej przez nazistów Polsce”.
Przed przyjazdem do Francji, 5 czerwca prezydent Obama odwiedził Drezno i wraz z kanclerz Angelą Merkel i Elie Wieselem zwiedził obóz koncentracyjny w Buchenwaldzie (
pełny tekst wystąpień w Buchenwaldzie). Ambadasa USA oddaje hołd wszystkich niezłomnym bohaterom z Normandii, którzy przyczynili się do klęski Hitlera i Nazizmu.