jump over navigation bar
Embassy SealUS Department of State
Ambasada Stanów Zjednoczonych Ameryki to Warszawa, Polska - Home flag graphic
O Ambasadzie
 
  O Ambasadzie Ambasador Zastępca Szefa Misji Amerykańscy eksperci w Polsce Programy Ambasady Komunikaty Prasowe Wydarzenia w Ambasadzie Wydarzenia w Ambasadzie 2008 Wydarzenia w Ambasadzie 2007 Wydarzenia w Ambasadzie 2006 Wydarzenia w Ambasadzie 2005 Wydarzenia w Ambasadzie 2004 Wydarzenia w Ambasadzie 2003 Wydarzenia w Ambasadzie 2002 Wydarzenia kulturalne Oficjalne Przemówienia

Wydarzenia 2003

Czat z Ambasadorem Christopherem Hillem

10 lipca 2003


Ambasador Hill

10 lipca 2003 r. w siedzibie tygodnika "Polityka" Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Christopher R. Hill wziął udział w czacie z internautami. Liczba uczestników ponad dwukrotnie przewyższyła dotychczasowy rekord "Polityki" -- w każdej chwili w czacie brało udział prawie 700 osób. Dzięki uprzejmości tygodnika i portalu Onet.pl przedstawiamy zapis rozmowy z Ambasadorem Hillem.


W wyniku wojny z terroryzmem Polska jest teraz lepiej znana i jest postrzegana jako dobry sojusznik i przyjaciel. I jeśli Maciej Lampe wejdzie do drużyny New York Knicks, Polska będzie jeszcze lepiej znana...

Christopher Hill: Bardzo się cieszę, że mogę tu być i czekam na pytania.

Paul1: Jak się panu pracuje w Polsce???
USA_Fan: Witamy! Jak się Panu podoba w naszym kraju?
thomas17: Witam, jak się pan czuje w roli nowego ambasadora USA w Polsce?

Christopher Hill: Bardzo lubię Polskę. Byłem tutaj w latach 80-tych i jestem tutaj znowu, w nowym tysiącleciu i to są dwa zupełnie różne kraje.

mipo: Ekscelencjo, dlaczego Rząd przez Pana reprezentowany stosuje obowiązek wizowy w stosunku do "najbliższych przyjaciół Ameryki" - jak to zgrabnie ujął George W. Bush w Krakowie? Prezydent USA mówił wtedy, że Stany Zjednoczone nigdy nie zapomną o swoich sojusznikach - a teraz przy wizach zapominają i co więcej - nie stosują wiz dla tych, którzy ich nie popierają (np. Niemcy)...

Christopher Hill: Nadal lubię Polskę i lubię tu mieszkać. Jeśli by to ode mnie zależało, nie byłoby wiz, ale to zależy od amerykańskiego prawa. W Ambasadzie Amerykańskiej postępujemy zgodnie z prawem amerykańskim i mam nadzieję, że Polska będzie kiedyś zwolniona z obowiązku wizowego, ale w tym momencie nie jest, ponieważ nadal dużo osób ubiega się o wizę turystyczną, a zamierza pracować lub nie planuje powrotu do kraju. To nie jest kwestia polityczna, ponieważ ma Pan rację, nasze stosunki są wspaniałe.

Radek2: W przyszłym roku będziemy w UE, dlaczego więc USA będzie nas traktowało jak państwo trzeciej kategorii - przecież państwa UE nie mają wymogu wiz - obawa USA po wstąpieniu Polski do UE dotycząca zalewu Polaków do USA wydaje się nielogiczna - ponieważ Polsce otwierają się granice UE i jeśli ktoś myśli o np. pracy za granicą, z pewnością wybierze kraj Europejski- po prostu jest bliżej.

Christopher Hill: To może się zdarzyć, po tym jak Polska stanie się członkiem UE, ale są kraje, które należą do UE, a nadal jest tam obowiązek wizowy, np. Grecja. Ale jeszcze raz chcę podkreślić, że jest to kwestia prawa, a nie kwestia polityki.

lesioux: Czego rząd Stanów Zjednoczonych obawia się najbardziej po zniesieniu wiz dla Polaków?

Christopher Hill: Prawo wymaga, by kraj, który zostaje zwolniony z obowiązku wizowego, musiał mieć poniżej 3% odmów wiz lub przekroczenia długości pobytu. Więcej informacji można uzyskać na stronie internetowej Ambasady - www.usinfo.pl

realGMI: Panie ambasadorze, czy istnieje szansa na praktyki w USA dla młodych informatyków?

Christopher Hill: Proszę skontaktować się z naszym Centrum Informacyjnym pod numerem telefonu 504-2000.

Kabat: Czy na lotnisku Okęcie jest szansa, aby była amerykańska kontrola osób udających się do Stanów?



Beata_Tarnow: Jedno bardzo ważne pytanie, dlaczego cena ubiegania się o wizę jest tak bardzo wygórowana, czy nie za dużo zarabia na tym wasze przedstawicielstwo, może chodzi o dobre źródło dochodu!!??

Christopher Hill: Cena jest ustalana przez Kongres i jest stosowana na całym świecie. Po wydarzeniach 11 września wprowadzono nowe procedury do rozpatrywania wiz, potrzebny był nowy sprzęt i personel, dlatego wzrosły koszty.

Dzwonal: Nawiązując do pytania użytkownika "mipo" chciałbym dodać, że Polacy na granicy USA są traktowani przez służby emigracyjne jako ludzie drugiej kategorii (np. Niemcy czy Francuzi na granicy nie mają żadnych problemów, a na Polaków patrzy się jak na złodziei itp.). Dlaczego my jako sojusznik, zagorzały sojusznik nie mamy przynajmniej równych praw na granicy???
Tomekkkkkkk: Czy słyszał pan o złym traktowaniu obywateli Polskich na granicy Stanów Zjednoczonych???

Christopher Hill: Bardzo żałujemy, jeśli są jakiekolwiek przypadki złego traktowania cudzoziemców na granicy. Nasze służby imigracyjne prowadzą dochodzenia w razie jakichkolwiek skarg, jakie są zgłaszane.

laszlo: Panie ambasadorze, co sądzi Pan na temat programu Work and Travel? W zeszłym roku było sporo problemów – studenci, którzy dostali fałszywe oferty pracy etc. Czy ambasada USA sprawuje jakąś kontrole nad firmami organizującymi takie wyjazdy dla polskich studentów? Czy czuwa w jakiś sposób nad prawidłowym przebiegiem W&T?

Christopher Hill: Wydaliśmy 18 tysięcy wiz w roku ubiegłym. To są wizy work/study i ma Pan rację, są pewne problemy, ale robimy wszystko, co możemy, by te problemy rozwiązać. Osoba, która jedzie na ten program, musi być również bardzo ostrożna. Uważam, że jest to program, który warto kontynuować, a nawet rozszerzyć. Czy są jakieś inne pytania, które dotyczyłyby innych aspektów stosunków pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi?

yatrek: Panie Ambasadorze, czy w Ambasadzie lub Konsulacie generalnym można uzyskać informacje na temat prowadzenia działalności gospodarczej na terenie USA? Posiadam małą firmę, której usługi mogę śmiało zaoferować partnerom ze Stanów Zjednoczonych, a mam problem z uzyskaniem fachowej informacji. Albo dane dotyczą dużych inwestycji, albo nie ma ich wcale. Jak Ambasada może pomóc małym firmom?

Christopher Hill: Może Pan uzyskać na naszej stronie internetowej albo proszę zadzwonić do Ambasady i poprosić o połączenie z Działem Handlowym. Na pewno chętnie Panu pomogą.

Agnieszka21: Dzień dobry. Jestem studentką SM UJ, specjalizacja amerykanistyka, chciałam zapytać również o praktyki, tyle że bezpłatne i na terenie Polski. Czy przyjmują Państwo praktykantów w ambasadach i konsulatach?

Christopher Hill: Tak, czasami organizujemy praktyki w Ambasadzie. Potrzebna jest dobra znajomość języka angielskiego, szukamy osób, które są zainteresowane stosunkami międzynarodowymi. Na naszej stronie internetowej publikowane są ogłoszenie i nasze biuro kadrowe zajmuje się zatrudnianiem studentów na praktyki.

zbyszekz: Witam, dlaczego polityka emigracyjna USA jest oparta tylko na losowym wyborze emigrantów, nie ma natomiast programów takich jak w Kanadzie opartych na zawodowych kwalifikacjach kandydatów?

Christopher Hill: Losowy wybór emigrantów, czyli loteria wizowa, jest tylko uzupełniającym programem procedury uzyskania wizy. Podstawowy program wizowy przede wszystkim preferuje członków rodzin i dlatego nie ma zbyt wielu możliwości dla osób z wysokimi kwalifikacjami.

balcer: Witam serdecznie! Dlaczego tak właściwie USA wyszło z propozycją, żeby Polska dostała jedną strefę w Iraku? Bo przecież nie ze względu na naszą "moc bojową"?

student_z_holandii: Dzięki naszemu uczestnictwu w wojnie w Iraku Polska stała się poważnym graczem w polityce międzynarodowej - głównie dzięki USA; czy za jakiś czas Amerykanie się nie odwrócą od Polski, gdy nie będzie już im potrzebne wsparcie większego państwa w Europie; czy podniesienie znaczenia Polski nie miało być głownie policzkiem dla Niemiec i Francji?

Christopher Hill: Nasi żołnierze służyli ramię w ramię na różnych operacjach pokojowych, np. w Kosowie, i darzą polskich żołnierzy największym szacunkiem. Nasze wyjątkowe stosunki z Polską oparte są na wspólnych interesach i wartościach. Nie jest naszym zamiarem skłócać nikogo. Są to stosunki długofalowe, które mam nadzieję, będą kontynuowane.

artm: Czy USA będą dążyć do odbudowy bardzo bliskich stosunków z Niemcami i Francją, czy też starać się będą o budowę sieci "nowych" sojuszników?

Christopher Hill: Popieramy Zjednoczoną Europę i chcemy mieć dobre stosunki ze wszystkimi krajami Zjednoczonej Europy i mamy nadzieję, że nasze stosunki z Francją oraz Niemcami również ulegną poprawie.

mipo: Panie Ambasadorze, dlaczego USA uzurpuje sobie prawo do ingerowania w politykę wewnętrzną wielu państw świata? Stany Zjednoczone nie są organizacją międzynarodową jak np. ONZ, a jednak działają jakby takową były. Czy specjalnie robicie z siebie "mesjasza świata"?

Christopher Hill: Wolimy działać wielostronnie, ale pozostawić sobie prawo do podejmowania działania jednostronnie lub przy zgodzie innych krajów o podobnych poglądach. Nie mamy zamiaru być "mesjaszem świata".

martucha2: Czy jest szansa na zorganizowanie czegoś w stylu integracji młodzieży polskiej z amerykańską? Mówię np. o wymianach studenckich. Czy jest takie coś w ogóle możliwe?

Christopher Hill: To jest jeden z powodów, dla których jest tutaj Ambasada Amerykańska. Prowadzimy wiele programów wymian, nie tyle ile chciałbym. Wiele instytucji uniwersyteckich mają własne programy wymiany i jeśli ma Pani jeszcze jakieś pomysły, chętnie je poznamy.

qwert: Co myśli przeciętny Amerykanin o tym, co dzieje się w Polsce i czy w ogóle się tym interesuje? Jak widza nas Amerykanie i czy doceniają nasz wkład i udział w koalicji antyterrorystycznej?

Christopher Hill: W wyniku wojny z terroryzmem Polska jest teraz lepiej znana i jest postrzegana jako dobry sojusznik i przyjaciel. I jeśli Maciej Lampe wejdzie do drużyny New York Knicks, Polska będzie jeszcze lepiej znana.

Kazio: Witam, czy związku z polepszeniem naszych stosunków dyplomatycznych możemy spodziewać się zwiększenia Amerykańskich inwestycji w Polsce? Pozdrawiam.

Christopher Hill: Tak, jest większe zainteresowanie grup biznesowych Polską niż wcześniej. Oczywiście, będzie to również zależało od sytuacji ekonomicznej, ale jestem optymistą.

Fly: Panie ambasadorze, jaki jest zawód przyszłości w USA??

Christopher Hill: Informatyka, medycyna, czyli kariera medyczna, by opiekować się starzejącym się społeczeństwem oraz, mam nadzieję, dyplomacja.

m__o__b__y: Czy znaleziono już jakiekolwiek dowody istnienia broni masowego rażenia, usprawiedliwiające interwencję w Iraku?
London: Jeżeli bron masowej zagłady nie zostanie odnaleziona, to czy pana zdaniem interwencja zbrojna USA była konieczna?

Christopher Hill: Znaleziono pewne dowody, ale jeszcze niewystarczające, by przekonać wszystkich. Wierzę, że znajdą je, przecież Irak miał wiele lat by je dobrze ukryć. Pomimo obecnych trudności nie mam wątpliwości, że kiedy odkryjemy te wszystkie masowe groby, będzie jasne, że mieliśmy racje robiąc to, co zrobiliśmy.

artm: Panie Ambasadorze, czy USA zainteresowane są rozwiązaniem problemu czeczeńskiego? Wszyscy w zasadzie wiedzą o ludobójstwie dokonywanym przez Rosję w tej kaukaskiej republice, mam jednak wrażenie, że wielcy tego świata wolą patrzeć na sytuację z perspektywy Putina (wszyscy Czeczeni to terroryści). Czy zbrodnie popełniane przez mocarstwa (Rosja w Czeczenii, Chiny w Tybecie) są "niezauważane" przez rząd USA?

Christopher Hill: Te sprawy stale poruszamy w naszych kontaktach z Rosją i Chinami. To nie są łatwe sprawy. Są to przykłady problemów, które wymagają czegoś więcej niż tylko zainteresowania Stanów Zjednoczonych.

brando: Witam. Co Pan Ambasador sądzi o takiej znacznej ilości afer w Polsce? Czy nie sądzi Pan, że powinno dojść do radykalnych zmian wśród rządzących? Jak to by wyglądało w USA, gdyby coś takiego tam stwierdzono wśród przedstawicieli władzy i sądownictwa?

Christopher Hill: My z pewnością też mamy własne problemy, tak jak Polacy mają swoje problemy, ale jestem pewny, że Polacy będą w stanie rozwiązać swoje problemy.

Piotr__Szymczak: Co Panu najbardziej się nie podoba w Polsce i co by pan zmienił, jakby Pan mógł, by młodym ludziom żyło się lepiej u nas w Polsce?
Jac: Czego Amerykanie mogliby nauczyć się od Polaków - I odwrotnie - Polacy od Amerykanów?

Christopher Hill: W Stanach gdy ktoś zapyta Cię "jak się czujesz", nawet jeżeli ma się złamany kręgosłup, mówi się "czuję się świetnie". Pod tym względem czasami chciałbym, by Polacy byli bardziej optymistycznie nastawieni do życia. Mieszkałem tutaj w latach 80-tych i pokonaliście od tamtego czasu długą drogę i czasami powinniście bardziej się docenić.

macdaddy: Czy spotkał Pan jakikolwiek polski produkt, który Pana zdaniem mógłby z powodzeniem zdobyć amerykański rynek - zna Pan jakieś przypadki ekspansji firm polskich na kontynent północnoamerykański?

Christopher Hill: Niektóre produkty przemysłowe są na rynku amerykańskim, ale chciałbym by więcej produktów powszechnego użytku weszło na rynek amerykański. Każdy Amerykanin, który przyjeżdża do Polski kupuje wyroby ze skóry, ceramikę z Bolesławca i bursztyn. Te towary powinny być obecne na rynku amerykańskim ze swoją marką tak, aby Amerykanie lepiej poznali polskie produkty.

homek: Panie Ambasadorze, czy lubi Pan polską kuchnię i co najbardziej Panu smakuje?

Christopher Hill: Tak, lubię polskie jedzenie, ale jest tego za dużo. Jeśli chodzi o moje ulubione danie, to oscypek.

Christopher Hill: Dziękuję za rozmowę. Bardzo miło było z Państwem porozmawiać, ale czy zamiast siedzieć w zamkniętych pomieszczeniach przed ekranem komputera, czy nie lepiej byłoby wyjść na dwór i cieszyć się dobrą pogodą?


Do góry ^

Page Tools:

 Print this article



 
 

   Strona zarządzana przez Departament Stanu USA.
   Zamieszczenie odsyłaczy zewnętrznych prowadzących do innych stron nie oznacza akceptacji wyrażanych tam poglądów ani zasad dotyczących ochrony prywatności.


Ambasada Stanów Zjednoczonych Ameryki