jump over navigation bar
Embassy SealUS Department of State
Ambasada Stanów Zjednoczonych Ameryki to Warszawa, Polska - Home flag graphic
O Ambasadzie
 
  O Ambasadzie Ambasador Zastępca Szefa Misji Amerykańscy eksperci w Polsce Programy Ambasady Komunikaty Prasowe Wydarzenia w Ambasadzie Wydarzenia w Ambasadzie 2008 Wydarzenia w Ambasadzie 2007 Wydarzenia w Ambasadzie 2006 Wydarzenia w Ambasadzie 2005 Wydarzenia w Ambasadzie 2004 Wydarzenia w Ambasadzie 2003 Wydarzenia w Ambasadzie 2002 Wydarzenia kulturalne Oficjalne Przemówienia

Wydarzenia 2003

Ambasador Hill przedstawia stanowisko USA wobec Iraku na spotkaniu ze studentami wyższych uczelni

6 marca 2003
Ambassador Hill speaks at the podium.
Related Photos

Na spotkaniu ze studentami dziennikarstwa Ambasador Christopher Hill nazwał kontrowersje wokół konfliktu irackiego „jednym z najtrudniejszych problemów, z jakim spotkał się w swoim życiu” i dodał, że Stany Zjednoczone zrobią to, co muszą, aby rozbroić Saddama Husajna.

6 marca 2003 r. Ambasador Hill spotkał się z 70 studentami podyplomowych studiów dziennikarskich wyższych uczelni warszawskich. Gospodarzem ponadgodzinnego spotkania była Polska Agencja Informacyjna.

Ambasador Hill odpierał krytykę pod adresem Stanów Zjednoczonych, jakoby jego kraj w swoim postępowaniu wobec Iraku kierował się innymi powodami niż rozbrojenie Iraku. Hill stwierdził, że konflikt iracki przełoży się niekorzystanie na gospodarkę światową i dlatego podbijanie Iraku dla ropy nie miałoby dla Stanów Zjednoczonych większego sensu. Stwierdził ponadto, że ceny ropy i tak spadają, a w „dziedzinie pozyskiwania innych źródeł energii zanotowano na świecie wielki postęp”.

Hill powiedział, że współpraca Stanów Zjednoczonych z Organizacją Narodów Zjednoczonych w kwestii irackiej w ciągu ostatnich 12 lat dowodzi, że USA chcą współpracować z innymi państwami w sprawie znalezienia pokojowego rozwiązania problemu.

W odpowiedzi na głosy tych, którzy dopominają się o rozwiązanie kryzysu drogą dyplomatyczną, Ambasador Hill powiedział, że w ciągu ostatnich 12 lat na forum ONZ przedstawiono 18 rezolucji zmierzających do rozbrojenia Saddama Husajna. „Mamy do czynienia z dyktatorem, który nie dość, że w dalszym ciągu dokonuje brutalizacji życia swojego narodu – nie do pojęcia dla ludzi żyjących w systemach demokratycznych – to jeszcze nie waha się użyć trującego gazu przeciwko nim. Mimo to, Saddam Husajn przedstawiany jest jako rozsądny przywódca, który jest otwarty na polityczny dialog i kompromis” - powiedział Hill.

Ambasador Hill podzielił się swoimi doświadczeniami z prób użycia dyplomatycznych środków wobec innego dyktatora – prezydenta Serbii Slobodana Miloszevicia. Hill odbył z nim 35 spotkań. Krytycy Hilla zarzucali mu, że woli spotykać się z dyktatorem niż z ofiarami jego represji. Hill powiedział, że w końcu Stany Zjednoczone znalazły się w miejscu, gdzie dyplomatyczne zabiegi wyczerpały się i nie pozostawało już nic innego, jak sięgnąć po rozwiązanie siłowe, które uzyskało powszechną aprobatę. „Co jest takiego bardziej rozsądnego w Saddamie Husajnie, że przeciwnicy wojny w Iranie wolą jego od Miloszevicia? Nie rozumiem tego. Ja tego po prostu nie rozumiem!”

Na spotkaniu w PAI Ambasador USA mówił też o tym, jak Saddam Husajn pogwałcił ONZ-etowskie wezwania do rozbrojenia. Zacytował szereg raportów ONZ, które potwierdzały, że Irak wyprodukował tysiące litrów środków biologicznych, w tym gaz paraliżujący układ nerwowy, które zataił przed inspektorami rozbrojeniowymi. Irak nie zrezygnował też z programów, dzięki którym możliwe było przenoszenie i rozprzestrzenianie tego typu broni.

„Zamiast całkowicie się rozbroić, urządzili przedstawienie, zamiast dostosować się do wezwania o rozbrojenie, poszli na niewielkie ustępstwa. Zniszczenie kilku rakiet nazywają rozbrojeniem. Krótko mówiąc, jest całkiem jasne, że nigdy nie podjęli strategicznej decyzji o pełnym rozbrojeniu. Zamiast tego, powiedzieli ONZ-etowskim inspektorom, aby się rozejrzeli po kraju, który jest znacznie większy od Polski, za bronią masowego rażenia, która jest wielkości walizki” - powiedział Hill.

„Tak więc dzisiaj kwestia nie sprowadza się do tego, czy Saddam Husajn podjął strategiczną decyzję o pełnym rozbrojeniu, ponieważ wiemy, że tego nie zrobił. Kwestia nie sprowadza się też do inspektorów, ponieważ nawet gdyby było ich 10 razy więcej, nie da się znaleźć broni, którą można ukryć w kraju wielkości Kalifornii. Prawdziwa kwestia brzmi: Co chcemy zrobić w tej sprawie?

Ambasador Hill powiedział studentom, że na wypadek podjęcia zbrojnej akcji Stany Zjednoczone liczą na poparcie szerokiej i silnej koalicji sprzymierzeńców. „Nadeszła krytyczna chwila. Możemy odwrócić się plecami. Lub uchwalić rezolucję numer 18, 19 lub 119. Lub możemy coś zrobić w tej sprawie. Wydaje mi się, że już niedługo coś w tej sprawie zrobimy. A kiedy ta chwila nadejdzie, będziemy mieli duże poparcie, ponieważ my w tej kwestii na pewno coś zrobimy, sami, wespół z innymi, lub z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Mam nadzieję, że wszyscy zrozumieją, że coś trzeba zrobić, i że będą z nami.




Ambassador Hill speaks at the podium.
Ambasador Hill przedstawia stanowisko USA wobec Iraku na spotkaniu ze studentami wyższych uczelni
Panel of speakers
Polska Agencja Informacyjna była gospodarzem spotkania Ambasadora Hilla ze studentami
A room of 70 journalism students
W spotkaniu wzięło udział ponad 70 studentów warszawskich wyższych uczelni






back to top^

Page Tools:

 Print this article



 
 

   Strona zarządzana przez Departament Stanu USA.
   Zamieszczenie odsyłaczy zewnętrznych prowadzących do innych stron nie oznacza akceptacji wyrażanych tam poglądów ani zasad dotyczących ochrony prywatności.


Ambasada Stanów Zjednoczonych Ameryki