Dwudziestego września szare niebo nad Sulęcinem zapełniło się spadochronami. W ramach ćwiczeń Immediate Response 2004, 136 komandosów z kompanii Bravo wchodzącej w skład 1/508. pułku spadochroniarzy, 173. Brygada Powietrznodesantowa, oraz ich polscy koledzy z 6. Brygady Powietrznodesantowej wykonali skoki spadochronowe.
Ćwiczenia, które zakończą się 30 września, będą również obejmować ćwiczenia sytuacyjne na poziomie plutonu i kompanii.
Celem ćwiczeń jest doskonalenie interoperacyjności w ramach wspólnych szkoleń z państwem partnerskim.
„Oba państwa są członkami NATO, doskonalimy więc interoperacyjność, by być gotowym do wspólnych szkoleń i walki, gdyby zaistniała potrzeba misji z udziałem kontyngentu NATO” – wyjaśnił ppłk Tim McGuire, dowódca 1/508. pułku spadochroniarzy.
„W czasie ćwiczeń doskonalimy interoperacyjność amerykańskich i polskich żołnierzy – dodał McGuire. – Polski oddział został włączony do amerykańskiego plutonu. W czasie misji na poziomie kompanii, polski pluton będzie działał na prawach pełnego plutonu w amerykańskiej kompanii. Daje to okazję, by nasi żołnierze zapoznali się z technikami działania polskich kolegów i na odwrót”.
|