 |
Richard Boucher, rzecznik Departamentu Stanu: USA „popierają naród białoruski”.
|
Według Departamentu Stanu oskarżenia rządu białoruskiego wobec polskiego dyplomaty „wydają się wpasowywać w schemat fałszywych twierdzeń, jakoby Stany Zjednoczone i inne kraje zachodnie podejmowały próbę zdestabilizowania sytuacji na Białorusi”.
W wydanym 19 maja krótkim oświadczeniu Departament Stanu odnosi się do pytania zadanego dzień wcześniej podczas codziennej konferencji prasowej w Departamencie Stanu, a dotyczącego wydalenia przez Białoruś polskiego dyplomaty.
Jak informuje ambasada RP w Waszyngtonie na swej stronie internetowej, Białoruś podjęła decyzję o wydaleniu Marka Bućko, radcy w polskiej ambasadzie w Mińsku, dając mu miesiąc na opuszczenie terytorium Białorusi.
Tekst oświadczenia Departamentu Stanu:
Pytanie: Jak doniesiono, władze Białorusi wydaliły polskiego dyplomatę. Jaka jest reakcja Stanów Zjednoczonych?
Richard Boucher, rzecznik Departamentu Stanu: Co do szczegółów samej sprawy odsyłamy państwa do rządu polskiego po pełne informacje. Ze swej strony pragniemy zauważyć, że oskarżenia władz Białorusi wobec polskiego dyplomaty wydają się wpasowywać w schemat fałszywych twierdzeń, jakoby Stany Zjednoczone i inne kraje zachodnie podejmowały próbę zdestabilizowania sytuacji na Białorusi. Stany Zjednoczone opowiadają się za demokracją na Białorusi i popierają naród białoruski w jego dążeniu do wolności.
|