Panie Prezydencie Kwaśniewski, Panie Prezydencie Wałęso, Szanowni Goście. Zebraliśmy się tutaj, by oddać hołd bohaterom roku 1980, robotnikom stoczni, ich zwolennikom w całej Polsce oraz pewnemu bezrobotnemu wówczas elektrykowi, którzy połączyli siły, by wspólnie domagać się sprawiedliwości, wolności i demokracji dla własnego kraju. Ich wysiłki przyczyniły się do przywrócenia ojczyźnie wolności i zakończenia zimnej wojny. Ich odwaga i siła były inspiracją dla innych walczących o wolność począwszy od Europy, a następnie w całym świecie.
Prezydent Jimmy Carter a następnie prezydenci Reagan i George Bush, pod których przewodnictwem miałem przyjemność pracować, udzielili poparcia narodowi polskiemu w jego niezbywalnych żądaniach wolności, szacunku i sprawiedliwości. Zanim osiągnęli zwycięstwo, musieli przetrwać stan wojenny, uwięzienie, czasem lata prześladowania i życia w ukryciu. Jednak Solidarność nie zrezygnowała z determinacji ani z demokratycznych zasad. Lech Wałęsa zaś, przywódca Solidarności, nigdy nie zwątpił w zwycięstwo ruchu, któremu przewodził, ani w zwycięstwo sprawy, o którą walczył.
Stany Zjednoczone są dumne z nieprzerwanej pomocy, jakiej udzielały Solidarności i narodowi polskiemu. Lane Kirkland, wdowa po którym wchodzi w skład naszej delegacji, zmobilizował amerykańskie związki zawodowe na rzecz wsparcia Solidarności, jedynego prawdziwie wolnego i reprezentatywnego związku pracowniczego w dawnym bloku sowieckim. Podczas mrocznych lat stanu wojennego prezydent Reagan wspierał całą siłą Stanów Zjednoczonych sprawę wolności. Prezydent Bush senior wsparł Polskę w 1989 roku składając wizytę w tym właśnie mieście, w czasie gdy rozmowy okrągłego stołu przerwały więzy władzy komunistycznej, utorowały drogę wyborom a następnie wolnej Polsce, która dzisiaj zajmuje należne jej miejsce w Europie niepodzielnej, wolnej i cieszącej się pokojem. Jako sekretarz stanu przez pierwsze miesiące i lata po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, miałem ogromną przyjemność przyczynić się do odrodzenia polsko-amerykańskiego sojuszu. Dzisiaj Polska i Ameryka wspólnie wspierają wolnościowe aspiracje innych narodów, podobnie jak Ameryka dawniej wspierała Polskę w jej walce.
Szanowni Państwo. Poczytuję sobie za ogromny zaszczyt, że mogę być dzisiaj w tym właśnie miejscu i odczytać pozdrownienia prezydenta Busha kierowane do bojowników o wolność i polskich patriotów, którzy przed 25 laty podjęli zakończoną zwycięstwem walkę o wolność.
Pozdrowienia prezydenta Busha dla uczestników obchodów rocznicy „Solidarności”
|